LĄDOWYCH W TORUNIU, W RAMACH SŁUŻBY KANDYDACKIEJ, W TYM
ROKU NIE JEST PLANOWANY.
ANNOWO W OGNIU
Napisał: st. chor. Zbigniew Płaczkiewicz
Szkoła Podoficerska Wojsk Lądowych w Toruniu, Urząd Gminy Gruta (pow. Grudziądz), Starostwo Powiatowe w Grudziądzu, Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu oraz Stowarzyszenie Miłośników Artylerii i Militariów w Toruniu (GRH 63) zorganizowali 5 września inscenizację historyczną „63 Toruński Pułk Piechoty w bitwie pod Mełnem”.
Inscenizację, wpisującą się w obchody 71. rocznicy wybuchu II wojny światowej, poprzedziła uroczystość patriotyczno-religijna na cmentarzu wojennym w Mełnie prowadzona przez chorążego Tomasza Stawskiego (SPWL) z udziałem kompanii honorowej z Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu oraz pododdziału złożonego ze słuchaczy klasy mundurowej VI Liceum Ogólnokształcącego w Torunia.
Na miejsce inscenizacji wybrano miejscowość Annowo, gdzie cały dzień 3 września 1939 roku 63 Toruński Pułk Piechoty, zwany Dziećmi Torunia, 4 Dywizji Piechoty Grupy „Wschód” Armii „Pomorze” toczył ciężkie walki z oddziałami XXI Korpusu Niemieckiego. Mimo oskrzydlenia i dużych strat w sprzęcie i ludziach, po wyparciu polskich oddziałów z Niewałdu nie dał się zepchnąć z zajmowanych pozycji. Kiedy jednak wyczerpany po kilkunastu kontratakach i ciężkich bombardowaniach 14 Pułk Piechoty rozpoczął odwrót spod Mełna, obawiający się okrążenia dowódca 4 DP pułkownik Niezabitowski wycofał ciągle utrzymujący swoje pozycje pułk toruński na rubież Okonin – Boguszewo.
Zgromadzeni na inscenizacji widzowie mieli niepowtarzalną okazję obserwować działanie pododdziałów wojskowych według przedwojennych instrukcji i regulaminów. Walka wspierana pirotechniką i strzelającymi egzemplarzami broni stanowiła żywą lekcję historii pozwalającą choć na chwilę przenieść się w czasie i zrozumieć realia pola bitwy września 1939 roku.
W przedsięwzięciu udział wzięły grupy rekonstrukcji historycznej reprezentujące polskie i niemieckie formacje wojskowe, w tym między innymi: Grupa Rekonstrukcji Historycznej 63 Toruńskiego Pułku Piechoty, Grupa Rekonstrukcji Historycznej 58 Pułku Piechoty z Dzierżoniowa, Grupa Rekonstrukcji Historycznej 11 Dywizjonu Artylerii Konnej z Bydgoszczy, Harcerska Grupa Rekonstrukcji Historycznej Obrony Narodowej z Kartuz, Fundacja Polskiej Broni Pancernej Roberta Tirczakowskiego z Torunia, Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Wiking” z Torunia, Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Nordland” z Bydgoszczy, Teatr Inscenizacji Historycznej przy Muzeum Wału Pomorskiego z Wałcza oraz Grupa Rekonstrukcji Historycznej – transporter opancerzony KF 13 Adler. Rekonstruktorzy dysponowali bronią wykorzystywaną w kampanii wrześniowej 1939 roku, w tym: niemieckim transporterem opancerzonym KF 13 Adler, polskim samochodem pancernym wz. 34, polskimi 81 mm moździerzami wz. 31 (2 szt.), niemieckim motocyklem rozpoznawczym, niemieckim 81 mm moździerzem wz. 34, polskim granatnikiem wz. 36, 7,92 mm karabinami wz. 98 Mauser, 7,92 mm ciężkim karabinem maszynowym wz. 1910/28 „Maxim”, niemieckimi miotaczami ognia (2 szt.) oraz niemieckim działkiem przeciwpancernym pak 37. Nie zabrakło również kawalerzystów z pułkowego zwiadu konnego. Szef toruńskich rekonstruktorów młodszy chorąży sztabowy Piotr Klepacki zapewnił, że w przyszłym roku na polach Annowa pojawią się niemieckie czołgi z dywizji Heinza Guderiana oraz polskie czołgi rozpoznawcze.
Niecodziennym wydarzeniem był udział w inscenizacji syna żołnierza toruńskiego pułku Jacka Żywiczyńskiego. Pan Jacek, który przybył specjalnie na tę okazję z Francji, wystąpił w szeregach grupy rekonstrukcji historycznej odtwarzającej działania 63 Toruńskiego Pułku Piechoty. W ten sposób oddał hołd ojcu, który w tym samym miejscu przed 71 laty w obronie Ojczyzny stanął do walki z hitlerowskim najeźdźcą.
Według informacji podawanych w różnych źródłach, niedzielna inscenizacja zgromadziła kilka tysięcy widzów. Wsparcia organizacyjnego udzieliła Lokalna Grupa Działania „Wieczno” oraz Gminna Biblioteka Publiczna w Grucie.
VIRTUTI MILITARI W SZKOLE PODOFICERSKIEJ W TORUNIU
Napisał: st. chor. Zbigniew Płaczkiewicz


